Wesołe Skrzaty
Z wizytą w Piekarni- Cukierni Dzieńkowscy
Dnia 24 marca grupa Wesołe Skrzaty zamieniła przedszkolną salę na niezwykłe miejsce – Piekarnię-Cukiernię Dzieńkowscy. Celem naszej wyprawy było poznanie trudnej, ale niezwykle ważnej pracy piekarza oraz prześledzenie drogi, jaką przebywa ziarno, zanim stanie się chrupiącym bochenkiem.
Zaraz po przekroczeniu progu przywitał nas obłędny zapach świeżego pieczywa. Dzieci podczas zwiedzania dowiedziały się, że praca w piekarni zaczyna się wtedy, gdy wszyscy jeszcze smacznie śpią. Kolejną ciekawostką była informacja, że zakwas „żyje” i sprawia, że chleb ma dziurki. Duży zachwyt wzbudziły gigantyczne maszyny, które potrafią wymieszać dziesiątki kilogramów mąki, wody i zakwasu. Dzieci zobaczyły ogromny piec, do którego za pomocą specjalnych łopat piekarze wkładali chleb do wypiekania.
Najwięcej emocji wzbudziła część praktyczna. Pod czujnym okiem mistrza piekarnictwa- pana Pawła (tatusia Adasia), każdy przedszkolak otrzymał kawałek puszystego ciasta. Z wielkim zaangażowaniem dzieci formowały z niego pizzę, smarowały sosem i posypywały serem.
W czasie oczekiwania na wypiek swoich dzieł, do dzieci przyszły panie z działu cukierni i poczęstowały je ptysiami. Od tej chwili już nikt nie skupiał uwagi na tym co działo się dookoła, do czasu, aż wszystkie ciastka zniknęły w buziach dzieci :)
Wycieczka była nie tylko zabawą, ale przede wszystkim cenną lekcją. Dzieci zrozumiały, że chleb to efekt ciężkiej pracy wielu rąk i należy go szanować. Na koniec każdy uczestnik otrzymał swój własny, jeszcze ciepły wypiek oraz niespodziankę, ale o tym powiemy za kilka dni.
To była pyszna i pouczająca przygoda, która na długo pozostanie w naszej pamięci!
Chcemy złożyć ogromne podziękowania dla Właścicieli Piekarni- Cukierni Dzieńkowscy. Nasza wizyta była strzałem w dziesiątkę. Dziękujemy również panu Pawłowi Małeckiemu, który zainicjował naszą wycieczkę oraz wraz z innymi piekarzami z ogromną cierpliwością i sercem wprowadzili dzieci w świat tradycyjnych receptur i zdrowych dodatków. Pizza i ciastka zniknęły w mgnieniu oka – to najlepsza rekomendacja!
Polecamy każdemu to miejsce z duszą.
Sprzedawca
Korzystając z zaproszenia mamusi Jowity, w drodze powrotnej z biblioteki zajrzeliśmy do cukierni. Już od progu przywitał nas zapach świeżych słodkości, który wywołał u dzieci ogromną radość i ciekawość.
Podczas wizyty dzieci poznały zawód sprzedawcy. Dowiedziały się, na czym polega jego praca, jakie umiejętności są potrzebne oraz jak wygląda codzienna obsługa klientów. Zajęcia wzbudziły duże zainteresowanie i zachęciły dzieci do zabawy w sklep. Po powrocie do przedszkola zajadaliśmy się rogalikami, które otrzymaliśmy od Pani Ani.
Dzień Pluszowego Misia w bibliotece
Dziś w bibliotece świętowaliśmy Dzień Pluszowego Misia – ulubiony dzień wszystkich dzieci! Każdy sześciolatek przyniósł swoją ukochaną maskotkę misia, która towarzyszyła mu podczas zajęć.
Na początku poznaliśmy krótką historię święta: Pluszowy Miś ma swoje święto 25 listopada, bo właśnie wtedy, wiele lat temu, powstały pierwsze pluszowe misie. Ich pomysł powstał w Stanach Zjednoczonych po zabawnej historii z prezydentem Theodore’em „Teddym” Rooseveltem, od którego wzięła się nazwa „Teddy Bear”.
Potem dzieci wysłuchały bajek i opowieści o misiach – o Kubusiu Puchatku, Misiu Uszatku i o nowych bohaterach z książeczek dla najmłodszych. Misie słuchały razem z dziećmi, siedząc im na kolanach.
Nie zabrakło także zabawy!
To był dzień pełen uśmiechu, przytulania i radości – prawdziwe święto wszystkich pluszaków.
