Masło 

„Stoi w chacie maselnica.
Swoim kształtem nas zachwyca,
bo jest szczupła, niewysoka-
osiemdziesiąt ma na oko.

Z wąskich klepek ma sukienkę.
Do przykrycia z dziurką denko
a w tej dziurce długi kijek,
na nim kółko - to jest bijak.

Kiedy mama rzuca hasło:
dzieci, dziś robimy masło,
trzeba do niej wlać śmietanę
i bijakiem sprawić lanie.

W chacie bywa wtedy wrzawa,
dla dzieciaków jest zabawa
a gdy mama ich nie widzi
można kijek ten polizać.

Kiedy masło już gotowe
trzeba kromkę posmarować.
Nawet kot do tego wzdycha,
bo to jest naprawdę pycha.

Chociaż wiele lat minęło,
setki razy słońce zaszło
a ja jeszcze wciąż pamiętam
chleb chrupiący i to masło.”